czwartek, 22 kwietnia 2010

6

W ramach niespodzianki... znów chłopak!
Kciuki jak najbardziej wskazane, na razie nie dziękuję, żeby nie zapeszyć. Ale trzymajcie kciuki żeby się jeszcze jakieś dziewuszki pojawiły! Numer sześć, ponaglony na ten świat poprzez kilkusekundowy masaż mający pobudzić odruch Fergussona, waży 580g.

Jako że moc sprawcza bloga została dowiedziona... Star, bądź grzeczną sunią, imię najdzielniejszej Eowyn z Rohanu nie może się zmarnować. :)


5 komentarzy:

  1. Gratuluje i oby jak najszybciej bylo po bolu!:)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. Imiona prześliczne.
    Mam nadzieję,że te dla chłopaków też będą miały coś szczególnego w sobie.
    Gosia - Poznań

    OdpowiedzUsuń
  3. Imiona tym razem wszystkie z "Władcy Pierścieni", więc każde będzie piękne. :) Moje najukochańsze to Kamień Elfów, Strażnik Północy Aragorn, czyli Elessar, zawsze kiedy o nim myślę, słyszę je w głowie wypowiadane szeptem. I Earendil, i Elendil. Eldarion, Edrahil i Eomer. W sumie sama sobie jestem winna z tymi chłopakami, bo choć czekam na sunie, to wypisałam w większości męskie imiona. No dobra... Starlight, za każdą sunię będzie pyszny hamburger albo kawał indyka do wyboru, albo co tam sobie chcesz. Pęto kiełbasy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobno pizza działa :)
    Będzie jeszcze jakaś fajna sunia :)
    Gosia - Poznań

    OdpowiedzUsuń
  5. ale zdjęcia !!!!!
    czad
    m.

    OdpowiedzUsuń